


Lipiec pachnie latem. Wybraliśmy się do pięknego Parku Królewskiego, a opiekunowie przynieśli stoły, krzesła i lodówki pełne chłodnych napojów i letnich smakołyków. Od razu poczuliśmy się, jakbyśmy byli na wakacjach, siedząc nad wodą. Niektórzy grali w bule, a kobiety robiły papierowe kwiaty. Na chwilę zapomniano o wszystkich zmartwieniach. Kilka dni później, w jadalni zawisły zdjęcia zrobione podczas wycieczki.
